Spotkanie australijskie

Z cyklu „Wielkie Wyprawy”

8 listopada w Wioskach Świata miało miejsce slajdowisko pt. „Australia: podróż życie czy życie w podróży”. Opowiedział nam o tej niezwykłej historii Andrzej Budnik, który swoją wyprawę odbył wraz z Alicją Rapsiewicz. Opowieść ubogaciły piękne zdjęcie, które wywołały niemały zachwyt u uczestników spotkania.

Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik – para Polaków, która w lipcu 2009 wyruszyła z Polski na wschód w celu okrążenia Ziemi bez latania samolotami. Po półtora roku i dotarciu do Australii, w połowie drogi stwierdzili, że wcale im na tym już nie zależy i zawrócili z powrotem na zachód. Najpierw wskoczyli na angielski jacht, którym pływali przez cztery miesiące pomiędzy indonezyjskimi wysepkami, a później wsiedli na rowery, którymi z Bangkoku przez Hong Kong, Japonię, afgański i tadżycki Pamir wrócili do Polski. Ich losy można było śledzić na www.loswiaheros.pl.

Uczestnicy dowiedzieli się o Uluru, które Andrzej uważa za symbol Australii. „Ktoś może się kłócić, że jest nim Opera w Sydney, ale jakże się ma wiek opery w stosunku do „największego australijskiego kamienia”?” – mówi. Oprócz tego droga na Cape York i mnóstwo innych.

Mimo niezliczonej ilości historii, które aż chce się komuś opowiedzieć Andrzej Budnik dokonał niemożliwego- pokazał obecnym na spotkaniu wiele pięknych czy zaskakujących miejsc, a oprócz tego dzielił się praktycznymi informacjami.

Jak to jest łapać jachtostop? Jak wyglądało zderzenie wyobrażeń o Australii z rzeczywistością? Na te i inne pytania odpowiedzi zostały zaprezetowane.


Dziękujemy za spotkanie i….

Przychodząc na ten pokaz musicie być świadomi jednego – następnego dnia będziecie chcieli do Australii polecieć. My zamiast odradzać, zdradzimy Wam patenty, jak tanio można po Australii podróżować.

To prawda!