Tam gdzie zawracają bociany
Jeszcze do końca nie wiem jak opisać to co chcę opisać i na tym zakończę wstęp tego wpisu i przejdę do sedna,... Czytaj więcej
Charita
Kilka lat temu zaadoptowała wraz z mężem kilkoro dzieci od sąsiadów, którzy są alkoholikami i generalnie nie traktowali swoich dzieci dobrze delikatnie... Czytaj więcej
Kościół przyjezdny
W czasie naszego wolontariatu podejmujemy się różnych działań, jednym z nich jest pomoc w organizacji co poniedziałkowego spotkania w sektorze c-1. I... Czytaj więcej
Kolejny Rok strzelił
Kolejny rok strzelił jak z bicza i pora go podsumować. Bo wydarzyło się w nim sporo ciekawych spraw. Nie przepadam za planowaniem,... Czytaj więcej
Świąteczny film
W zeszłą sobotę obchodziliśmy mikołajki i wigilie w oratorium. Wszyscy odświętnie ubrani przybyli na czas (to nasze wielkie osiągnięcie) dawniej spóźniali się... Czytaj więcej
Eden w „Raju”
Eden to imię chłopca, który od 3 miesięcy uczęszcza na oratorium i który dzieli los wielu jego rówieśników w tym kraju. Jego... Czytaj więcej
Kochaj miłość, która nie jest kochana
Don Pedro siada na wieczornej Mszy w pierwszej lawce, wpatrujac sie w Najswietszy Sakrament z niesamowita dobracia w oczach i usmiechem na... Czytaj więcej
Ostatnie dni i troche o moim kawalku Ziemii…
Temat rzeka. Tyle do powiedzenia o naszym oratorium. Trzeba przejsc przez pol miasteczka (ok, nie pol. Ono tak naprawde jest duze, tylko... Czytaj więcej
Nie ma chwil trudnych
Na szkoleniu MSZ w Warszawie ktoregos dnia padlo jedno slowo, ktore zawiera sie w ogole mojego szoku kulturowego: polichronia czasu. To wlasnie... Czytaj więcej
Sportowcy
Jak z bicza strzelił rok od poprzedniej olimpiady szkół technicznych. W tym roku również wybraliśmy się z chłopakami do Arequipy, aby mogli... Czytaj więcej





























































































