Święto goni święto
Nastał niedzielny poranek który to pierwszy raz nie rozpoczął się od mszy świętej, było to 10 listopada. Ponieważ Danitza (moja chrześnica), która... Czytaj więcej
Wszystkich Świętych w Boliwii
Po 3 miesiącach w Tupizie myślałam, że już nic mnie nie będzie wiecej zadziwiać. Codzienność i sposób życia mieszkańców stały się już... Czytaj więcej
Kokardy się już rozwiązały
To były intensywne dni. Sprzątanie, gotowanie, pieczenie, strojenie sal, kupowanie sukienek, ale w końcu wszystko zostało przygotowane. Aż nadeszła ta wyjątkowa niedziela.... Czytaj więcej
Zaczynamy od przedszkola
Zapewne już nieraz pisałam, że mamy w domu jednego przedszkolaka. Dzięki codziennemu czekaniu, aż skończy zajęcia i chodzeniu na zebrania, mogłam się... Czytaj więcej
Królewna Śnieżka i Siedmiu Krasnoludków
Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, … To chyba nie ta bajka. Ta zaczyna się troszeczkę inaczej. Za oceanem i za dżunglą,... Czytaj więcej
Primavera
Ostatni czas wyglądał troszeczkę inaczej niż dni do tej pory. Nagle wraz z siostrami zaczęłyśmy unikać dzieci, wyganiać je z domu aby... Czytaj więcej
Mija dzień za dniem
A teraz słów kilka jak mijają nasze dni. Rano jedna z nas może iść na godzinę siódmą na mszę św., tylko jedna,... Czytaj więcej



























































































