Nie będziemy oryginalni mówiąc, że spędzanie Świąt Bożego Narodzenia w obcym kraju jest zupełnie inne niż zwykliśmy przeżywać. Chcemy jednak napisać dlaczego w Sierra Leone... Czytaj więcej
Kilka lat temu zaadoptowała wraz z mężem kilkoro dzieci od sąsiadów, którzy są alkoholikami i generalnie nie traktowali swoich dzieci dobrze delikatnie mówiąc. Zrobiła to... Czytaj więcej
W czasie naszego wolontariatu podejmujemy się różnych działań, jednym z nich jest pomoc w organizacji co poniedziałkowego spotkania w sektorze c-1. I na samym początku... Czytaj więcej
Kolejny rok strzelił jak z bicza i pora go podsumować. Bo wydarzyło się w nim sporo ciekawych spraw. Nie przepadam za planowaniem, ale co roku... Czytaj więcej
W zeszłą sobotę obchodziliśmy mikołajki i wigilie w oratorium. Wszyscy odświętnie ubrani przybyli na czas (to nasze wielkie osiągnięcie) dawniej spóźniali się na oratorium do... Czytaj więcej
Eden to imię chłopca, który od 3 miesięcy uczęszcza na oratorium i który dzieli los wielu jego rówieśników w tym kraju. Jego imię to chyba... Czytaj więcej
25 lat temu w Sierra Leone pojawili się pierwsi Salezjanie. Od tego czasu powstało tutaj wiele inicjatyw mających wspierać młodych ludzi – w duchu księdza... Czytaj więcej
Jose ciągle mówi „mala, mala, mala”, co znaczy „zła, zła, zła” Przy tym wcale nie lekko trąca mnie swoją ręką. Zanim przestał tak postępować minęły... Czytaj więcej
Kochana Anku! Minął kolejny miesiąc w Polsce, choć śniegu jeszcze nie widać, to wszyscy wyglądają w prognozie pogody, kiedy nadejdzie ten dzień. Tymczasem, kiedy wyjmuję... Czytaj więcej
Don Pedro siada na wieczornej Mszy w pierwszej lawce, wpatrujac sie w Najswietszy Sakrament z niesamowita dobracia w oczach i usmiechem na ustach. Z jego... Czytaj więcej
Temat rzeka. Tyle do powiedzenia o naszym oratorium. Trzeba przejsc przez pol miasteczka (ok, nie pol. Ono tak naprawde jest duze, tylko strasznie rozlegle), kolo... Czytaj więcej